skip navigation
01.12.2020

Nowe możliwości dzięki automatyzacji i integracji świata giełd transportowych

Jak zaoszczędzić ponad 330 roboczogodzin w ciągu roku dzięki wykorzystaniu rozwiązań cyfrowych dla branży TSL?

Dartom, Marcos Bis i TIMOCOM razem budują przyszłość transportu

Weterani branży TSL pamiętają prowadzenie działalności z książką telefoniczną w ręku. Praca w logistyce była wtedy organizacyjnie prostsza, ale też toczyła się wolniej i stwarzała mniej możliwości. Dziś trudno już sobie wyobrazić transport zarządzany analogowo. Digitalizacja postępuje wraz ze wzrostem oczekiwań rynku. Obecnie celem wielu firm jest skrócenie łańcucha dostaw, konsolidacja wysyłek, a przede wszystkim uproszczenie samej procedury wystawiania i wyszukiwania ofert.

Im krótsza droga komunikacyjna, tym więcej zleceń jesteśmy w stanie obsłużyć bez uszczerbku na jakości serwisu - Beata Łagunionok, Dartom sp. z o.o.
Udostępnij na ...

Interfejsy w logistyce: inwestycja, która przynosi zyski

Integracja systemu TMS z oprogramowaniem giełd transportowych za pomocą interfejsów umożliwia m.in. oferowanie ładunków i pojazdów bez wprowadzania ich manualnie na każdą platformę osobno. Ofertę utworzoną wewnątrz własnego TMS można za pomocą jednego kliknięcia opublikować także na wybranej giełdzie.

- Oprócz wygody takie rozwiązanie przynosi też wymierne korzyści, czyli oszczędność czasu i pieniędzy. Przykładowo, jeżeli firma spedycyjna wystawia na giełdzie 30.000 frachtów, a publikacja każdej oferty zajmuje średnio 40 sekund, łatwo policzyć, że zautomatyzowanie tej czynności pozwoli zaoszczędzić w ciągu roku ponad 330 roboczogodzin, czyli blisko 42 dni. Łatwość i szybkość wystawiania ofert przez API powoduje, że spedytor może zamieścić na giełdzie więcej ofert, a część oszczędzonego w ten sposób czasu przeznaczyć np. na sprawdzanie ofert wolnych pojazdów, zwiększając tym samym skuteczność sprzedaży obiema tymi drogami. Czasochłonne, manualne wpisywanie ofert często prowadzi do ograniczania prób sprzedaży do jednej platformy, blokując uzyskiwanie lepszych wyników finansowych firmy w tym obszarze.- przekonuje Krzysztof Janczukowicz, Key Account Manager w TIMOCOM.

Jak zmienia się praca firmy logistycznej dzięki integracji systemów IT?

Z takiego rozwiązania z powodzeniem korzysta spółka Dartom, działająca na rynku transportowym już od 30 lat i chętnie inwestująca w nowe technologie, dające jej nie tylko korzyści ekonomiczne, ale i ekologiczne. Firma intensywnie rozwija flotę samochodów zasilanych LNG, dzięki czemu znacząco redukuje emisję i szkodliwość spalin. Wprowadzane od lat narzędzia cyfrowe pozwoliły jej osiągnąć pełną integrację systemów i digitalizację procesów. Ma to bezpośrednie przełożenie na jakość pracy, którą można wykonywać szybciej i efektywniej.

– Dzięki połączeniu EDI z systemami klientów oraz integracji rozwiązania telematycznego z naszym TMS, proces przyjęcia zlecenia transportowego i jego dalsza realizacja odbywa się w pełni cyfrowo, bez konieczności ingerencji człowieka. – wyjaśnia Beata Łagunionok, Kierownik Spedycji Międzynarodowej w firmie Dartom – Zlecenie przesyłane jest przez połączenie EDI bezpośrednio do naszego systemu TMS. Następnie system wyszukuje optymalny pojazd do jego realizacji, biorąc pod uwagę mnóstwo czynników ekologicznych i operacyjnych, po czym jest ono transferowane wprost do komputera pokładowego kierowcy wraz z danymi nawigacyjnymi i kluczowymi punktami kontroli.

Dartom korzysta z systemu TMS firmy Marcos Bis, jest też długoletnim klientem TIMOCOM. Efektem tej trójstronnej współpracy jest integracja procesu publikacji ofert transportowych z Systemem Smart Logistics od TIMOCOM za pomocą interfejsu (API).

– Integracja naszego TMS z Systemem Smart Logistics pozwala na podniesienie wydajności naszych pracowników poprzez krótszy czas niezbędny do obsłużenia pojedynczego zlecenia. – przyznaje Beata Łagunionok - Im krótsza droga komunikacyjna, tym więcej zleceń jesteśmy w stanie obsłużyć bez uszczerbku na jakości serwisu. Operator wpisuje dane do programu tylko raz – nie musi powtarzać tej czynności w Systemie firmy TIMOCOM. Mniej działań ludzkich to mniejsze ryzyko pomyłek, a to kluczowe w naszym biznesie.  

Dostawcy usług telematycznych wychodzą naprzeciw oczekiwaniom klientów

Na potrzebę automatyzacji procesów logistycznych odpowiada firma Marcos Bis, od 28 lat oferująca autorskie rozwiązania TMS i FMS. Dostrzegając potrzeby rynku, oprócz rozwoju funkcjonalności swojego produktu poświęca wiele uwagi integracjom z innymi rozwiązaniami dedykowanymi branży TSL.

– Na całość pracy spedytora, dyspozytora czy planisty składa się wiele elementów. - tłumaczy Jacek Mroziński, współzałożyciel firmy Marcos Bis - Są one wspierane przez kilka systemów informatycznych, mających ułatwić tym osobom pracę. Jednak przy odizolowaniu tych narzędzi od siebie użytkownik musi często przepisywać te same dane z systemu do systemu, inicjować te same procesy, a efekt pracy często zawiera błędy. Zaoferowane przez TIMOCOM i Marcos Bis rozwiązanie umożliwiające planowanie pracy dla wolnych zasobów zarejestrowanych w TMS Nawigator poprzez API w zasadniczy sposób zwiększa komfort i efektywność pracy, a w konsekwencji doprowadzi do zautomatyzowania procesu planowania. TIMOCOM jest firmą z wieloletnim doświadczeniem, bardzo wysoko ocenianą przez swoich kontrahentów w Polsce. Nasze produkty trafiają do tych samych odbiorców i wzajemnie się uzupełniają. Droga, którą wspólnie kroczymy, zmierza w kierunku zaoferowania użytkownikowi końcowemu jednolitego rozwiązania w TMS Nawigator, zawierającego funkcjonalności dostarczone zarówno przez TIMOCOM, jak i Marcos Bis. Ścisła współpraca dostawców produktów informatycznych w celu integracji i standaryzacji produktów jest obecnie najbardziej oczekiwanym przez klientów rozwiązaniem.

Apetyt rośnie w miarę jedzenia

Obserwując rynek TSL, trudno oprzeć się przekonaniu, że w aspekcie digitalizacji wiele jest jeszcze do zrobienia. Postęp tego procesu widać jednak gołym okiem, a integracja systemów IT jest możliwa w coraz szerszym aspekcie. 

– Przyszłością logistyki jest sztuczna inteligencja. – przekonuje Tomasz Krajczewski, Kierownik Działu Planowania Transportu w firmie Dartom. - Człowiek będzie potrzebny tylko do zainicjowania procesu, pozostałe zadania będą zautomatyzowane i zintegrowane z cyfrowymi systemami fabryk i magazynów. Z jednej strony ta wizja wydaje się zbyt odległa, a z drugiej strony chyba już jesteśmy świadkami tej ewolucji.

Tę teorię na konkretnym przykładzie potwierdza Krzysztof Janczukowicz:

– API do przesyłania ofert z TMS do Systemu Smart Logistics jest dostępne dla naszych klientów od wielu lat. Integracje umożliwiają maksymalną redukcję kosztów i stwarzają nowe możliwości biznesowe. Przykładem jest nasze API Tracking – zintegrowaliśmy się z 265 systemami telematycznymi, w efekcie czego możemy dostarczyć naszym klientom usługę Real Time Visibility. Nie powiedzieliśmy jednak jeszcze ostatniego słowa. Możemy zdradzić, że kolejny interfejs API będzie rewolucją w sposobie pracy z giełdą, a rozmowy z dostawcami systemów TMS już trwają. System Smart Logistics jest ważną częścią biznesu wielu firm, dlatego, warto przyglądać się istniejącym i powstającym interfejsom API, ponieważ to one otwierają drzwi do nowych możliwości rozwoju.

Podobnego zdania jest także współwłaściciel firmy Marcos Bis:

– Branża TSL w Polsce opiera swój sukces na nowoczesnych rozwiązaniach IT. Obecnie trudno znaleźć firmę niekorzystającą z systemów informatycznych, w szczególności TMS oraz giełd transportowych. Przyszłość polskich firm z tego sektora to wzrost wolumenu transportowego oraz presja na stawki frachtowe. Aby sprostać tym wymaganiom, potrzebne są wydajne narzędzia, eliminujące konieczność wykonywania wielu czynności przez człowieka. Taka przyszłość to zaawansowana współpraca graczy na rynku IT branży TSL. Każdy z nas musi doskonalić swoje produkty, ale również musi współpracować i być otwartym na innych dostawców rozwiązań informatycznych. Razem zrobimy lepiej!

Do góry