

Po zakończonym II kwartale z najwyższym jak dotąd udziałem ładunków, tendencja się utrzymała i TimoCom, największa platforma transportowa Europy rozpoczęła III kwartał z równie wysoką ilością frachtów. Według Federalnego Urzędu Statystycznego, Niemcy eksportowały w samym czerwcu o 8% więcej niż rok temu w tym samym okresie. Oba wskaźniki pokazują coraz mocniejszą, rozrastającą się gospodarkę, z której branża transportowa również profituje. W konsekwencji wzrasta zapotrzebowanie na wolne przestrzenie ładunkowe, jednak tych jest obecnie coraz mniej. 


  


Wraz z pojawieniem się lata, wzrasta liczba ładunków 


Lipiec w stosunku do czerwca odnotował minimalny trend spadkowy z 76% na 71%. Zakładając optymalny stosunek frachtów do wolnych przestrzeni ładunkowych wynoszący 50:50, zdecydowanie w tym miesiącu przewyższała ilość oferowanych ładunków. Porównując z poprzednimi latami, udział ładunków w tym roku również utrzymywał się na znacznie wyższym poziomie (2015: 51% a w 2016: 54%). Piękne letnie miesiące powodują często wzrost popytu. Ze względu na gospodarcze wyniki, duża ilość zleceniodawców w Europie szuka odpowiednich przestrzeni ładunkowych w pojazdach. 


Wrzesień wskazał stosunek ilości frachtów do wolnych pojazdów na poziomie 65:35. Ilość ładunków spadła w porównaniu do poprzedzającego miesiąca o 6 punktów, jednak również i tu w dalszym ciągu udział ładunków był wyższy niż dostępna powierzchnia ładunkowa. Również w porównaniu do wcześniejszych lat dostępnych było więcej ładunków (2015: 45% a w 2016: 51%). Według barometru koniunktury Niemieckiego Instytutu Gospodarczego, wskaźnik indeksowy wyniósł 106 punktów w sierpniu, a więc powyżej 100-punktowego rekordu. Barometr koniunktury sygnalizuje tym samym silne wzmocnienie niemieckiej gospodarki i jeszcze wyższy poziom niż w II kwartale. 


Wrzesień tak jak maj zaskoczył nas najwyższą w historii ilością frachtów na poziomie 78% i dał początek złotej jesieni. W następstwie udział frachtów w porównaniu do poprzednich lat znacznie wzrósł (2015: 52% a w 2016: 61%). Company Spokesman firmy TimoCom, Gunnar Gburek wyjaśnia możliwe powody: "Statystyki koniunktury w wielu miejscach w Europie są optymistyczne. Był czas urlopów, ludzie więcej podróżowali i konsumowali. To wszystko ożywiło branże transportową, przez co jeszcze bardziej odczuwalny był panujący na rynku deficyt kierowców." 


  


Perspektywa bogatego w ładunki końca roku 


Gburek spogląda pozytywnie na ostatni kwartał tego roku, jednakże dostrzega pewne niepokojące tendencje: "Dla przedsiębiorstw transportowych wzrost ilości ładunków jest korzystny. Mają teraz więcej możliwości, aby osiągnąć satysfakcjonujące stawki. Tendencje przemawiają za mocnym wzrostem gospodarczym, z drugiej strony należałoby podnieść efektywność pracy, w przeciwnym razie tempo wzrostu może zostać spowolnione." 


TimoCom przypuszcza, że w dalszym ciągu będzie dysproporcja pomiędzy ilością ładunków a wolnych pojazdów.