TIMOCOM Transport Companies, Poradnik transportowy 20.04.2026
7

Transport z użyciem coilmuldy: jak robić to dobrze?

Jarych International Transport o specjalizacji, doświadczeniu i codziennej pracy z wymagającymi ładunkami

Piotr Jarych, Menedżer Floty Jarych International Transport

Przewóz kręgów stalowych nie zostawia dużego marginesu błędu. Wystarczy nieścisłość w dokumentacji, źle rozłożona masa albo niedoszacowane ograniczenia na trasie, by zlecenie, które na pierwszy rzut oka wygląda standardowo, szybko zamieniło się w operację obarczoną realnym ryzykiem. Dziś, gdy firmy transportowe działają pod silną presją kosztową, a stawki na wielu relacjach nie nadążają za realiami rynku, takie sytuacje ważą jeszcze więcej niż kiedyś. 

Jak zauważa Piotr Jarych, Menedżer Floty w Jarych International Transport (TIMOCOM ID 235189): „patrząc na obecną sytuację w branży, trzeba powiedzieć wprost: rynek transportu drogowego przeżywa dziś jeden z najtrudniejszych okresów od wielu lat. W ostatnich latach koszty prowadzenia działalności wzrosły bardzo mocno i praktycznie w każdym obszarze funkcjonowania firmy transportowej”

Jak w takich warunkach utrzymać bezpieczeństwo, dobrze oceniać ryzyko i skutecznie planować przewozy wymagających ładunków? Pokazuje to historia Jarych International Transport, firmy specjalizującej się w transporcie kręgów stalowych z wykorzystaniem naczep wyposażonych w coilmuldę.

Specjalizacja, która wymaga więcej niż odpowiedniego sprzętu

Jarych International Transport to polska firma obecna w międzynarodowym transporcie drogowym od 18 lat. Jej aktywność koncentruje się przede wszystkim na relacjach między Polską a Niemcami, Wielką Brytanią, Belgią, Holandią oraz północno-wschodnią Francją. Obsługuje głównie przewozy przemysłowe, zwłaszcza dla branży automotive i przemysłu stalowego. Taki profil oznacza codzienny kontakt z ładunkami, przy których liczą się nie tylko terminowość, ale też precyzja, dobra koordynacja i duża odpowiedzialność operacyjna.

Ważne miejsce w działalności firmy zajmują przewozy z wykorzystaniem coilmuldy: około 45% wszystkich zleceń obsługiwanych przez Jarych International Transport wymaga właśnie tego typu naczepy. Sama liczba dobrze pokazuje skalę specjalizacji, ale jeszcze ważniejsze jest to, co się za nią kryje: odpowiednio przygotowana flota, doświadczeni kierowcy i umiejętność pracy z ładunkami, które nie wybaczają błędów.

Jak bezpiecznie przewozić kręgi stalowe? To coś więcej niż standardowa plandeka

Przewóz materiałów w kręgach znacząco różni się od typowych operacji plandekowych. Wynika to przede wszystkim ze specyfiki samego ładunku. Kręgi stalowe mają bardzo dużą masę skupioną na stosunkowo niewielkiej powierzchni, dlatego kluczowe są zarówno sposób ich ułożenia, jak i prawidłowe zabezpieczenie na czas jazdy. Coilmulda pozwala bezpiecznie osadzić krąg w zagłębieniu naczepy i obniżyć środek ciężkości, co poprawia stabilność całego zestawu. To jednak dopiero początek. Równie ważne pozostają właściwe rozmieszczenie masy, dobór zabezpieczeń oraz kontrola nacisków na osie pojazdu.

Z perspektywy praktycznej oznacza to kilka podstawowych zasad:

  • Przed załadunkiem trzeba potwierdzić nie tylko wagę całego towaru, ale też wagę jednostkową poszczególnych kręgów, ich średnicę i szerokość. 

  • Trzeba również wiedzieć, czy załadunek będzie odbywał się wzdłużnie czy poprzecznie, bo to wpływa na późniejsze rozłożenie masy w naczepie. 

  • Do tego dochodzi dobór zabezpieczeń: mat antypoślizgowych, pasów lub łańcuchów, a także kontrola, czy po załadunku nie zostaną przekroczone dopuszczalne naciski na osie. 

Jarych International Transport - coilmulda z ładunkiem

- Transport tego typu wymaga nie tylko odpowiedniego sprzętu, ale również dużego doświadczenia kierowców oraz bardzo dobrej współpracy z miejscami załadunku. Nawet niewielkie przesunięcie ładunku może wpłynąć na stabilność pojazdu, dlatego ogromne znaczenie ma właściwe zabezpieczenie i doświadczenie kierowcy – wyjaśnia Piotr Jarych.

Bezpieczny transport stali nie zaczyna się więc w chwili ruszenia w trasę, lecz znacznie wcześniej - na etapie przygotowania zlecenia, weryfikacji parametrów ładunku i oceny, czy całą operację da się przeprowadzić w sposób bezpieczny i zgodny z wymaganiami.

Gdy plan trzeba zmienić jeszcze na załadunku

O tym, jak wiele zależy od doświadczenia i szybkiej reakcji, dobrze świadczy jedno z bardziej wymagających zleceń obsłużonych przez Jarych International Transport. Jego celem był przewóz bardzo ciężkich kręgów stalowych z południowych Niemiec do zakładu produkcyjnego w Wielkiej Brytanii. Ładunek ważył łącznie około 24,5 tony, więc już na etapie planowania było jasne, że kluczowe będą precyzyjne rozmieszczenie masy w naczepie i zachowanie dopuszczalnych nacisków na osie.

Sytuacja skomplikowała się jednak w czasie ładowania towaru: 

- Podczas załadunku okazało się, że jeden z kręgów miał większą szerokość niż wynikało to z dokumentacji przesłanej wcześniej przez zleceniodawcę. W praktyce oznaczało to, że pierwotnie zaplanowany sposób ułożenia ładunku w coilmuldzie nie pozwalał już na zachowanie optymalnego rozkładu masy. Istniało ryzyko przekroczenia nacisków na jedną z osi ciągnika – opowiada Piotr Jarych.

W takiej chwili nie było miejsca na schematyczne działanie. Potrzebna była szybka ocena sytuacji 
i korekta planu załadunku - tak, by utrzymać właściwy rozkład masy i bezpieczeństwo całego zestawu także podczas hamowania, pokonywania zakrętów czy przeprawy promowej.

- Ostatecznie dzięki doświadczeniu kierowcy oraz właściwemu zabezpieczeniu ładunku transport został zrealizowany bezpiecznie i zgodnie z planem. Tego typu sytuacje pokazują, jak ważne w tym segmencie transportu są doświadczenie operacyjne, dobra komunikacja między kierowcą a miejscem załadunku oraz odpowiednie przygotowanie sprzętu. - podsumowuje Piotr Jarych.

Co decyduje o tym, czy takie zlecenie w ogóle warto przyjąć?

W przypadku przewozu kręgów stalowych sama stawka nie może być jedynym kryterium oceny zlecenia. Najważniejsze pozostaje to, czy dany ładunek da się obsłużyć bezpiecznie i odpowiedzialnie. Dlatego Jarych International Transport analizuje nie tylko warunki finansowe, ale również specyfikację ładunku, organizację załadunku i rozładunku, przebieg trasy oraz wiarygodność partnera biznesowego. Firma bierze pod uwagę między innymi wagę i średnicę kręgów, możliwość zachowania dopuszczalnych nacisków na osie, doświadczenie miejsca załadunku w pracy z takim towarem oraz przejrzystość warunków współpracy.

Jarych International Transport - coilmulda na załadunku

Co więcej, przy ciężkich ładunkach nie wystarczy ocenić tylko samego załadunku. Trzeba sprawdzić również przebieg całej trasy, w tym ograniczenia obowiązujące w poszczególnych krajach, jakość infrastruktury, warunki na przeprawach promowych i ewentualne miejsca postoju. W przypadku transportu międzynarodowego to właśnie te detale często rozstrzygają, czy zlecenie będzie dobrze policzone i bezpieczne od początku do końca.

- W praktyce często bardziej wartościowa jest długoterminowa, stabilna współpraca z partnerami, którzy dobrze znają specyfikę transportu stali i potrafią właściwie przygotować zlecenie. Pozwala to lepiej planować pracę floty oraz ograniczać ryzyko operacyjne – mówi Piotr Jarych.
 

Dojrzałość operacyjna oznacza więc również umiejętność rezygnacji z części ofert. Nie każde zlecenie warto brać – i właśnie taka selekcja, choć bywa trudna, staje się jednym z warunków utrzymania jakości i stabilności działania.

Gdzie szukać ładunków na coilmuldę i jak ograniczać puste przebiegi?

Przy wyspecjalizowanej flocie wyzwaniem nie jest wyłącznie sam dostęp do zleceń. Równie istotne staje się szybkie dotarcie do takich ofert, które rzeczywiście odpowiadają parametrom sprzętu 
i profilowi działalności firmy. W praktyce oznacza to potrzebę zawężenia poszukiwań do ładunków dopasowanych do rodzaju naczepy i charakteru wykonywanych przewozów. Dla Jarych International Transport właśnie tutaj ważnym wsparciem operacyjnym jest TIMOCOM Road Freight Marketplace, 
z którego firma korzysta od 2013 roku.

Jak podkreśla Piotr Jarych, możliwość precyzyjnego wyszukiwania ładunków z uwzględnieniem rodzaju naczepy, w tym również przewozów wymagających coilmuldy, pozwala skupić się na ofertach realnie odpowiadających specjalizacji firmy. To usprawnia planowanie pracy floty i ogranicza czas tracony na analizę niedopasowanych propozycji. 

- Jedną z funkcji, którą szczególnie doceniamy, jest możliwość precyzyjnego wyszukiwania ładunków z uwzględnieniem rodzaju naczepy, w tym również transportów wymagających wykorzystania coilmuldy. Dzięki temu możemy szybko znaleźć zlecenia dopasowane do naszego sprzętu i specjalizacji firmy – wyjaśnia Piotr Jarych.

W przypadku wyspecjalizowanej floty to ważne nie tylko z punktu widzenia oszczędności czasu, ale też lepszego planowania tras powrotnych i ograniczania pustych przebiegów. Z perspektywy firmy istotne jest również to, że Marketplace pomaga szybciej reagować na zmiany sytuacji rynkowej, 
a także wspiera ograniczanie pustych przebiegów - zwłaszcza wtedy, gdy trzeba znaleźć dodatkowy ładunek na trasie powrotnej.

- Zamiast przeglądać dużą liczbę ogólnych ofert transportowych, możemy skoncentrować się na ładunkach, które faktycznie odpowiadają naszym możliwościom operacyjnym. To znacząco usprawnia proces planowania transportów i pozwala efektywniej wykorzystywać flotęPiotr Jarych, Menedżer Floty, Jarych International Transport.

Specjalizacja zamiast prostych recept na trudny rynek

Jarych International Transport nie buduje swojej historii wokół opowieści o spektakularnych sukcesach w czasie kryzysu. Przeciwnie - z wypowiedzi firmy wyłania się obraz rynku, który wymaga dziś ostrożności, realizmu i bardzo odpowiedzialnego podejścia do biznesu. Rosnące koszty działalności, stawki utrzymujące się od kilku lat na zbliżonym poziomie i niska marżowość sprawiają, że dla wielu przewoźników samo zachowanie stabilności staje się dużym wyzwaniem.

- Problem polega na tym, że stawki za transport w wielu relacjach praktycznie stoją w miejscu od około czterech lat, a w niektórych przypadkach nawet spadły. Oznacza to, że przychody firm transportowych nie rosną w tempie, które pozwalałoby pokryć rosnące koszty działalności. – zauważa Piotr Jarych  - W praktyce wiele firm transportowych funkcjonuje dziś przy bardzo niskich marżach, a część przedsiębiorstw pracuje wręcz na granicy opłacalności. Niestety w ostatnim czasie coraz częściej słyszy się również o firmach, które z tego powodu kończą działalność.

Ta diagnoza dobrze tłumaczy, dlaczego w takim otoczeniu przewagę daje nie rozmach, 
ale konsekwencja. W przewozie materiałów w kręgach wciąż najważniejsze pozostają specjalizacja, odpowiedni sprzęt, doświadczeni kierowcy, wysokie standardy bezpieczeństwa i stabilne relacje z partnerami. To nie są efektowne hasła, ale właśnie z takich elementów składa się dziś odpowiedzialne prowadzenie firmy transportowej. Ważną rolę odgrywają również rozwiązania ułatwiające wyszukiwanie odpowiednich ofert, sprawniejsze planowanie tras i ograniczanie pustych przebiegów – takie jak te oferowane przez TIMOCOM. Historia Jarych International Transport pokazuje więc nie tyle prosty przepis na sukces, ile dojrzały sposób działania w branży, która od dłuższego czasu wymaga od przewoźników znacznie więcej niż tylko sprawnego dostarczenia ładunku z punktu A do punktu B.

Małgorzata Rydelek

Autorka artykułów blogowych i prasowych, wywiadów, case studies oraz raportów Barometru Transportowego TIMOCOM.

Pop-up image
Chcesz mieć aktualne artykuły z branży TSL w zasięgu ręki?

Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco
z wiadomościami ze świata transportu i logistyki!

Do góry